Piłka ręczna Łódź
Łódź kreuje
avatar
Krzysztof Sokołowski
19 listopad 2014 20:06

Przegrana // II Liga Mężczyzn ChKS - Wieluń

 

22.11.2014r. (sobota) godz 20:00

ChKS Łódź - MKS Wieluń 26:33 (13:18)

Zawodnicy ChKS-u: Górecki, Bomberski, Florczak, - Sadliński 7(3/3), Witczak 3, Biernacki 3(0/1), Przybylski 3, Darnowski 2(0/1), Sobieraj 2, Kaźmierczak 2, Rychlewski 2, Rzepecki 1, Scios 1, Pietrusiak, Świątkiewicz
Karne: 3/5
Kary: 6x2’ (2’ Bomberski, 2’ Sadliński, 2x2’ Sobieraj, 2’ Kaźmierczak, 2’ Świątkiewicz)

Najwięcej dla MKS-u: Piwnicki 12
Karne: 4/5
Kary: 9x2’

Łódź, ul. Kosynierów Gdyńskich 18

 

W meczu zabrakło 3 doświadczonych zawodników.  R. Fałdrowicza, M. Urbańskiewgo i R. Walczaka. Było to bardzo duże osłabienie dla drużyny co odbiło się na wyniku spotkania.
Przeciwnicy od początku meczu wyłączyli P. Biernackiego, ale nie jest to pierwszy mecz, w którym reszta zawodników musiała radzić sobie bez niego. Wynik spotkania otworzyli goście, my jednak nie byliśmy dłużni i szybko odpowiedzieliśmy bramką ze strony D. Darnowskiego. Kolejne 4 bramki z rzędu padają ze storny MKS-u: i przegrywamy 1:5. Błyskawicznie czas bierze trener gospodarzy, aby uspokoić grę swoich zawodników. Niestety przez kolejne 8 minut udaję się pokonać bramkarza rywali tylko 3 razy a egzekutorem jest K. Witczak, który po ostatniej swojej bramce musiał opuścić parkiet z powodu małej kontuzji. Kiepską formę w pierwszej połowie prezentował Ł. Scios. Pod koniec pierwszej połowy przebudził się D. Sadliński rzucając 4 bramki w ostatnie 10 minut. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 13:18.
Niestety druga połowa nie była wcale lepsza. Gospodarze nie potrafili wykorzystać podwójnej przewagi w ataku. Mimo wyłączenia jednego z zawodników gości czerwono- czarni nie mogli poradzić sobie w obronie.  A rywale spokojnie powiększali swoją przewagę. Przegrywamy przed własną publicznością 26:33.
Zawodnicy trenera Walickiego od jakiegoś czasu mają problem ze skutecznością. W dzisiejszym meczu problem z pokonaniem bramkarza gości mieli: Ł. Scios, M. Kaźmierczak, F. Pietrusiak. Gorsze zawody rozegrał, również lider naszego zespołu P. Biernacki oraz nasi bramkarze, którzy mogą zaliczyć swój występ do nienajlepszych. Należy jednak pochwalić dobrze grającego D. Salińskiego oraz S. Przybylskiego. Swój pierwszy występ w II lidze miał P. Rychlewski, który zdobył dzisiaj swoje pierwsze bramki. Dziękujemy kibicom za doping  i mamy nadzieje, że będzie tak coraz częściej.

 


W 10 kolejce II ligi Mężczyzn ChKS zmierzy się z MKS Wieluń. Rywal zajmuje 4 miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów a nasz zespół tylko jedno piętro niżej z 12 punktami. Wygranie tego meczu pozwoli nam na podskoczenie w górę tabeli. Goście to bardzo dobra i wymagająca drużyna. Rywal niespodziewanie wygrał u siebie w 8 kolejce z jednym z liderów naszej grupy Orlen Wisła II Płock 30:27. Tydzień później wygrał na wyjeździe z KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki 29:32. Od pięciu kolejek przeciwnicy nie przegrali meczu czy podopiecznym T. Walickiego uda się przerwać dobrą passę rywala? Odpowiedź na to pytanie uzyskamy już w sobotę. W zeszłym sezonie u siebie wygraliśmy 30:19 a na wyjeździe przegraliśmy 19:31. Były to dwa bardzo odmienne mecze mamy nadzieje, ze finał najbliższego spotkania będzie dla nas korzystny. 
   Zapraszamy wszystkich na hale ChKS-u do kibicowania naszej drużynie!

 

 

 

KOMENTARZE 0
avatar

Zobacz też inne aktualności

Dsc 0139

ChKS PŁ przed kolejnym wyzwaniem. Do Łodzi przyjeżdża zespół z Gniezna

Drużyna ChKS Politechniki Łódzkiej gra w tym sezonie ze zmiennym szczęściem. W meczach przed własną publicznością potrafi wygrać (odpowiednio z MKS Karczew oraz SKF KPR Sparta Oborniki), ale zdecydowan
Dsc 0164

Kiepskie humory po meczu z Lubiczem..

Trzynasty dzień października okazał się wyjątkowo pechowy dla naszych pierwszoligowych zawodniczek. Po pierwsze, bus, który miał dowieźć naszą drużynę na mecz, "złapał gumę", i trzeba było szukać - na
Dsc 0230

ChKS PŁ jedzie do Lubicza

Pierwszoligowe zawodniczki ChKS PŁ już w najbliższą sobotę, 13 października, zmierzą się z ostatnią drużyną grupy A, czyli Drwęcą Novar Lubicz. Aktualne wyniki obu zespołów jednoznacznie wskazują na